OFICJALNA POLSKA STRONA GRAHAMA MASTERTONA!

darmowe liczniki

Blog > Komentarze do wpisu

Recenzja książki ANIOŁ JESSIKI

Anioł Jessiki to najrzadziej wspominana i praktycznie niekojarzona powieść Grahama Mastertona. Potwierdziło się to na naszych prelekcjach o autorze, podczas których niewiele osób potrafiło „Anioła Jessiki” skojarzyć. Częściowo winne jest temu również wydawnictwo, które od blisko siedmiu lat nie wydało wznowienia tej powieści. Pomimo iż książka ta nie jest arcydziełem, potrafi na nowo zdefiniować styl i osobę Mastertona, wymykając się jednocześnie ramom gatunkowym i wyświechtanym schematom.

Ta jedna z najbardziej oryginalnych opowieści w dorobku pisarskim Mastertona zaczyna się bardzo niesympatycznie. Poznajemy Jessicę, kilkunastoletnią dziewczynkę, która w wypadku samochodowym straciła oboje rodziców. Teraz mieszka z dziadkami, zamknięta w świecie baśni, wróżek i elfów, które uwielbia rysować. Jest ładna, zdolna i bardzo doświadczona przez los, a jednocześnie trzyma się na uboczu, co szybko sprawia, że staje się pupilkiem nauczycieli, co z kolei irytuje jej rówieśników. Zaczynają się przykre tortury,  które zakończą się tragicznym wypadkiem.

Kiedy Jessica dochodzi do siebie po owym zdarzeniu zaczyna słyszeć w domu dziadków głosy dzieci, wołających o pomoc. Po wstępnych oględzinach okazuje się, że głosy dochodzą z krainy za ścianą, do której dostać można się poprzez tapetę. W celu uratowania dzieci, Jessicę czeka niezapomniana podróż do alternatywnej krainy po drugiej stronie ściany, gdzie prawa są zupełnie inne, ale niebezpieczeństwo może być równie śmiertelne.

Masterton opisując krainę, do której można przedostać się przez wzory na tapecie przechodzi samego siebie. Opisy są długie, barwne, odrobinę nużące i wciągające jednocześnie. Czytelnik głodny jest większej ilości akcji, do której autor zdążył nas już przyzwyczaić, ale powieść ucieka tym schematom stając się na pewnej płaszczyźnie dramatem, na innej metaforą zbrodni, a na jeszcze innej baśnią. Ten mix gatunkowy sprawia, że nie do końca wiemy czego po tej powieści oczekiwać.

Cieszę się, że Masterton napisał tego typu powieść. Jak na dorosłego mężczyznę autor świetnie wniknął w psychikę młodej dziewczyny, co zresztą wyszło mu znakomicie jeszcze w powieściach „Koszmar”, „Bonnie Winter” i „Katie Maguire”. „Anioł Jessiki” swoim baśniowym klimatem, przejmującą puentą i przewrotnym zakończeniem daje do myślenia i wbija szpilę niektórym przeciwnikom pisarza, którzy twierdzą, że jego twórczość to tylko epatowanie przemocą i seksem. W omawianej powieści owe elementy praktycznie nie występują (poza jedną gwałtowniejszą sceną).

„Anioł Jessiki” to powieść dobra, gdyby wyrwać ją z kontekstu twórczości Mastertona. Ponieważ ani nie możemy, ani nie chcemy tego robić, możemy stwierdzić, że książka ta jest po prostu dowodem na wszechstronność autora, głębię ukrytą w prawie każdej jego powieści i wreszcie na jego nieskończoną wyobraźnię.


Autor recenzji: Piotr Pocztarek
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania: 2002
Liczba stron: 208
Format: 12 x 21
Ocena recenzenta: 7/10
  

piątek, 22 maja 2009, piotr.pocztarek

Polecane wpisy

  • Recenzja książki SIOSTRY KRWI

    Dzielna irlandzka komisarz Katie Maguire nie próżnuje – światło dzienne ujrzał właśnie piąty tom jej przygód, w którym bohaterka zajmuje się nie jedną, a

  • Recenzja książki UZNANI ZA ZMARŁYCH

    Popularność serii o przygodach Katie Maguire nie słabnie, nie tylko za granicą, gdzie poszczególne tomy wciąż zajmują wysokie miejsca na liście bestsellerów Ama

  • Recenzja książki SZKARŁATNA WDOWA

    „Szkarłatna wdowa”, od momentu ogłoszenia prac nad nią pod koniec 2012 roku, owiana była tajemnicą. Pierwsze przecieki dotyczyły gatunku, który miał

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: night warrior, *.adsl.inetia.pl
2009/05/24 14:11:45
Czytałem. Popieram recenzenta. Trafne spostrzeżenia. A książkę i ja polecam. Powiew świeżości.
-
2012/07/02 16:16:53
A ja właśnie dziś przeczytałam tę książkę i jako kobieta byłam nią zachwycona. Nie lubię zbyt wielkiej przemocy i takie książki mnie odrzucają. Jednak książki Mastertona są inne, bo poza bezmyślnym zabijaniem zawierają ciekawy pogląd na świat.

p.s. Cieszę się, że natrafiłam na Twój blog.
Pozdrawiam! :)
-
2012/07/02 16:54:12
To "nasz" blog, prowadzą go dwie osoby :) I te osoby serdecznie Cię witają i zachęcają do częstszych odwiedzin :)
-
2012/08/09 10:32:51
Wczoraj skończyłam czytać tą książkę.
Cóż... przyzwyczajona do rozlewu krwi nie mogłam się w niej odnaleźć ;)
Ale muszę przyznać, że zakończenie zaskoczyło mnie, dzięki czemu moja opinia jest pozytywna.

Pozdr.
Lili
-
2013/03/05 21:32:11
Kiedy czytałem tę książkę, to miałem wrażenie, że Masterton napisał ją dla starszych dzieci. Jak dla Mnie to jedna z najsłabszych dzieł jakie napisał.
-
2013/04/07 22:25:38
Jest to jedna z moich ulubionych książek. Wpływ na to mógł mieć fakt, że przeczytałam ją będąc bodajże w pierwszej klasie gimnazjum. Nie była to jednak moja pierwsza książka tego autora i jakież było moje zaskoczenie, że nie ma w niej opisów aktów seksualnych i ociekających krwią opisów na całe strony, które już zdążyłam pokochać.
Książka przenosi w świat fantazji i pobudza wyobraźnię tak, że gimnazjalistka po "połknięciu" książki w jeden wieczór z fascynacją spoglądała na spowite w mroku przedmioty w pokoju i zastanawiała się jak one będą wyglądały po drugiej stronie tapety.
"Anioł Jessiki" to pozycja genialna i cieszy mnie fakt, że Wasza recenzja jest pozytywna, bo za dużo opinii, że to smętna książka dla małych dzieci.