OFICJALNA POLSKA STRONA GRAHAMA MASTERTONA!

darmowe liczniki

Blog > Komentarze do wpisu

Recenzja książki WYKLĘTY po raz drugi

Powieść „Wyklęty” Grahama Mastertona jest niezbitym dowodem na to, że autor jest królem współczesnego horroru. Pisarz potrafi bawić się konwencjami, żonglować motywami, a w ostatecznym rozrachunku i tak złapie czytelnika za serce i nie puści, dopóki ten nie przełoży ostatniej strony.
 
„Wyklęty” różni się od pozostałych książek Mastertona tym, że jest powieścią bardzo dojrzałą. Oczywiście nie wymyka się pewnym schematom, charakterystycznym dla twórczości Grahama, ale daje też poczucie silnej więzi z głównym bohaterem, prawdopodobnie dlatego, że narracja w książce jest pierwszoosobowa.
 
Fabuła „Wyklętego” zaczyna się niczym klasyczna opowieść o duchach. Senne miasteczko nad zatoką Massachusetts  nawiedzane jest przez dusze zmarłych osób. Główny bohater, John Trenton, handlarz marynistycznymi antykami  próbuje poradzić sobie z niedawną, tragiczną śmiercią swojej żony – Jane. Z przerażeniem odkrywa, że duch Jane wywiera wpływ na dom w którym mieszkali. Okazuje się, że nie tylko John widzi duchy, a zjawy te wcale nie są przyjaźnie nastawione do ludzi. Zmarłych przywołuje do życia tajemnicza siła, która z każdą chwilą staje się coraz silniejsza. John z pomocą swoich przyjaciół odkrywa, że katalizatorem przerażających wydarzeń jest metalowa skrzynia, znajdująca się w ładowni zatopionego przed wiekami statku. Znajdujący się w niej potężny demon wywodzący się z mitologii Azteków – Mictantecutli,  Władca Krainy Zmarłych, pragnie zapanować nad światem i tylko nieliczno mogą go powstrzymać. John wchodzi z demonem w pewien układ, ale cena jaką przyjdzie mu za to zapłacić jest ogromna.
 
Fabuła „Wyklętego” powoli posuwa się naprzód, aż do wstrząsającego finału. Bohaterowie są wiarygodni, odpowiednio zarysowani i dobrze sprofilowani psychologicznie. Wielu z nich przeżyło swoje osobiste tragedie, co rzutuje na ich postępowanie i tok rozumowania. Zażyłości pomiędzy nimi są logiczne, Masterton zrozumiał, że krótkiemu romansowi nie ma co narzucać znamion wielkiej miłości, a jedynie sympatii i wzajemnego pociągu fizycznego. Czytelnik więc, niczym dziecko kupuje wszystko o czym pisze Graham.
 
Tło historyczne powieści jest bardzo silnie zarysowane, Masterton z pewnością poświęcił wiele czasu na badanie historii Salem, przemieszał wątki protestanckiego palenia czarownic, z bóstwami Azteków i wrzucił efekt swojej mieszanki do współczesnej Ameryki. W pewnym momencie nastrojowa opowieść o duchach przeradza się w jakże typową dla Mastertona apokaliptyczną wizję ataku potężnego demona, jednak powieść ani na chwilę nie traci na wartości. Wątek osobistej tragedii głównego bohatera przewija się od początku do końca, w pewnym momencie wyskakując na pierwszy plan, tworząc jeden z najlepszych, najbardziej przemyślanych i zaskakujących motywów w twórczości Mastertona.

Podsumowując – „Wyklęty” jest powieścią dla każdego. Sprawdza się zarówno jako miejscami krwawy horror, jak i jako dramat z wątkami psychologicznymi. Powieść jest nastrojowa, klimatyczna, wiarygodna i wstrząsająca zarazem. Jej zakończenie zostało przedstawione jasno i klarownie, dając czytelnikowi poczucie sytości. Polecam książkę każdemu, zarówno zagorzałym fanom Mastertona, jak również tym, którzy swoją przygodę z horrorem chcą dopiero rozpocząć. Zdecydowanie jest to jedna z najlepszych powieści w dorobku autora.

 

Autor recenzji: Piotr Pocztarek
Wydawnictwo: Amber
Rok wydania: 1990
Liczba stron: 352
Format: 11 x 19
Ocena recenzenta: 10/10

sobota, 11 października 2008, mictlantecutli

Polecane wpisy

  • Recenzja książki SIOSTRY KRWI

    Dzielna irlandzka komisarz Katie Maguire nie próżnuje – światło dzienne ujrzał właśnie piąty tom jej przygód, w którym bohaterka zajmuje się nie jedną, a

  • Recenzja książki UZNANI ZA ZMARŁYCH

    Popularność serii o przygodach Katie Maguire nie słabnie, nie tylko za granicą, gdzie poszczególne tomy wciąż zajmują wysokie miejsca na liście bestsellerów Ama

  • Recenzja książki SZKARŁATNA WDOWA

    „Szkarłatna wdowa”, od momentu ogłoszenia prac nad nią pod koniec 2012 roku, owiana była tajemnicą. Pierwsze przecieki dotyczyły gatunku, który miał

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: night warrior, *.adsl.inetia.pl
2008/10/12 11:02:31
Absolutli gut rewiu!
-
2008/10/13 12:42:03
W pełni zgadzam się z recenzentem :)
-
Gość: p.a., *.chello.pl
2009/02/06 22:34:36
No to teraz ja;) Przed laty "Wyklęty" nie był moim personalnym nr 1, jeśli o Mastiego idzie, ale do top 5 się załapywał. Za mną ponowna lektura tej książki i czuję lekkie rozczarowanie. Uwaga, będą spoilery, jakby co. Klimat w pierwszej połowie naprawdę fantastyczny. Genialny jest też długi rozdział u starego Evelitha, kiedy to Masterton przedstawia quasi-historyczne tło całej historii. Ale po nim akcja jakoś tak spowalnia, nastrój też gdzieś ulatuje... Wolałbym, by demon został uwolniony szybciej, wtedy łatwiej byłoby stworzyć odpowiednie napięcie. Wątek Jane jest wspaniały i nie ma sobie równych, ale sam finał powieści jakiś taki pośpieszny i nieprzekonujący. Podsumowując - "Wyklęty" ma 10-kowe "momenty", ale całość nieco, niestety, nierówna...
-
Gość: Janek, *.elnetplus.waw.pl
2009/11/08 17:10:38
Jest to 1 książka mastertona jaka przeczytałem.Jest zajebista czytałem ja juz dobre 3 lata temu ale do dzis pamietam te ksiazke.Też daje 10/10
-
Gość: Bronek, *.adsl.inetia.pl
2011/02/07 05:19:45
Rzeczywiście jedna z najlepszych książek Grahama. Wciągają fabuła z dobrym tłem historycznym. Tym bardziej mi się spodobała, że interesuję się 17-wieczną żeglugą i statkami. Jest też klimatyczna i nieprzewidywalna, chociaż chwilami zbyt się dłuży. Nie wiem wam, ale mi wątek z Jane przypomina wątek z Nocnej Plagi, gdyż tam też na końcu żona głównego bohatera przyczynia się do zwycięstwa nad złem. Też bym ocenił 10/10